Znajdź opowiadanie:

"LISTY DO TOMA" - Angie

(By przejść do bloga, kliknij w obrazek)


[To opowiadanie jest nadal dostępne dzięki pracy Spisu oraz Czytelników, którzy okazali swoje wsparcie]

FRAGMENT: 

 – Kto tu jest? – Zapytał nagle, a potem się głośno i zarazem sztucznie roześmiał. – Rany, ale ze mnie idiota. – Powiedział do siebie. – Przecież tu nikogo nie ma…
I właśnie wtedy zdobyłam się na odwagę, by mu się ukazać. Patrzył na mnie z niedowierzaniem w oczach i nie wiedział co powiedzieć.
 – Zwariowałem – uznał po chwili.
Pokręciłam głową z politowaniem.
 – Nie Tom, nie zwariowałeś. Jestem Aniołem. Twoim Aniołem. Już nigdy Cię nie opuszczę, już nigdy nie pozwolę zamykać Ci się w swojej wewnętrznej klatce. Czas skończyć z udawaniem macho. Nie jesteś taki. Jesteś inny, wiem o tym.
 – Nie znasz mnie – zaprzeczył.
Westchnęłam głośno.
 – Znam, Tom. Wystarczyło pięć minut z Tobą w jednym pomieszczeniu i już wiem wszystko, co najważniejsze. Cierpisz, pragniesz osoby, którą będziesz mógł obdarzyć zaufaniem i która pokocha Cię za to jaki jesteś, a nie za to jaki wydajesz się być. – Szepnęłam.
Chłopak potarł dłonią twarz. Nie mogłam zaprzeczyć, że każdy jego najdrobniejszy ruch wywoływał u mnie palpitacje serca.
 – Mylisz się. – Zaprzeczył ponownie. – Nie potrzebuję nikogo takiego. Dobrze mi jest tak, jak jest, więc proszę Cię, odejdź…
 – Tom…
 – Idź! – Krzyknął.
I zniknęłam.

autorka: Angie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.